Dlaczego powinnaś/powinieneś dokonać apostazji właśnie dziś?

Malgorzata Szyler
Posty: 51
Rejestracja: ndz wrz 10, 2017 7:51 pm

Dlaczego powinnaś/powinieneś dokonać apostazji właśnie dziś?

Post autor: Malgorzata Szyler » pt mar 23, 2018 5:12 pm

Dlaczego powinnaś/powinieneś dokonać apostazji właśnie dziś?
Jan Hartman

Jeśli wierzysz w chrześcijańskiego Boga, to zrób to dlatego, że Bóg najwidoczniej nie upodobał sobie tego akurat Kościoła (katolickiego), skoro dopuścił, aby jego historia była pasmem przemocy i ucisku, a współczesność – klęską pedofilii i masowych malwersacji. Wyjdź z Kościoła z lęku przed Bogiem! Jest tyle innych chrześcijańskich Kościołów! Niektóre z nich słyną z prawości i skromności swych duchownych i swych wyznawców. Czemu nie wybierzesz któregoś z nich?

Jeśli religia jest Ci obojętna bądź dogmaty katolickie wydają Ci się niedorzeczne, to masz następujące powody, aby wystąpić z Kościoła:

– Zapisano Cię do niego przymusowo. Nikt nie zapytał Cię o zdanie. Nie gódź się na przymus i lekceważenie Twojego prawa wyboru – daj temu wyraz, występując z Kościoła.

– Będąc w Kościele, bierzesz na siebie cząstkę odpowiedzialności za zło, jakie czyni. Bilans dobra i zła czynionego przez Kościół w przeszłości i współcześnie jest tragiczny, a liczba jego ofiar na przestrzeni dziejów przerażająca. Czy dziś jest lepiej? Tylko trochę. Wedle oficjalnej deklaracji papieża Franciszka 2 proc. księży to pedofile, a Benedykt XVI orzekł, że skala pedofilii wśród kleru jest „porażająca”. Wspomniane 2 proc. daje armię ośmiu tysięcy pedofilów w sutannach na całym świecie (z czego ok. 400 w Polsce). Należąc do tej organizacji, dajesz wyraz temu, że co najmniej tolerujesz ten stan rzeczy. Czy to się godzi? Uczciwy człowiek nie należy do organizacji naznaczonych zbrodnią i występkiem. A więc bądź uczciwy i opuść tę organizację. Obojętność i bierność nie oznacza niewinności.

– Kościół uważa, że przymusowy chrzest, który na Tobie został dokonany, w sposób nieodwołalny wiąże Cię ze wspólnotą kościelną. Nawet apostazja nie likwiduje sakramentalnych skutków chrztu. Czy nie jest czymś przerażającym, że istnieje organizacja, do której zapisują Cię, nie pytając o zdanie, a potem uważają za jej członka przez całe Twoje życie, a nawet po śmieci? Pokaż, że nie dajesz przyzwolenia na zawłaszczanie Twojej osoby, i uwolnij się od formalnego związku z nią, nawet jeśli uważa ona chrzest za coś podobnego do niezmywalnego piętna. Opuść Kościół właśnie dlatego, że on nie chce pozwolić Ci odejść!

– Kościół utrudnia apostazję i bezprawnie przechowuje wrażliwe dane osób, które zażądały ich usunięcia. Właśnie dlatego, że Kościół za nic ma przepisy o ochronie danych osobowych oraz nie respektuje Twojego prawa do zrzeszania się – obejmującego swobodę występowania z dowolnych organizacji, których się jest członkiem – wystąp z niego!

– Apostazja wymaga odwagi. Trzeba wszak zmierzyć się z rozczarowaniem, a może nawet gniewem otoczenia, w tym rodziny i przyjaciół. Ale czy właśnie Ty masz być tchórzem? Pokaż, że stać się na to – wystąp z Kościoła!

– Jeśli czujesz się patriotą, nie możesz należeć do organizacji, która od początku istnienia polskiego państwa narzucała mu swoje wyznaniowe prawa, panoszyła się w nim na wszelkie sposoby oraz bogaciła jego kosztem. Nadal tak jest – Kościół jest państwem w państwie i stoi ponad prawem. Co więcej, otwarcie ingeruje w życie publiczne i stanowienie prawa w niby to suwerennej Rzeczypospolitej, choć jego status formalny, jaki sam dla siebie przybrał, to status podmiotu państwowego – Stolicy Apostolskiej. Kościół zobowiązał się w konkordacie do niewtrącania się w nasze sprawy, lecz czyni to nieustannie, próbując narzucić nam swoje prawo wyznaniowe pod pretekstem polskiego obywatelstwa biskupów, którzy wszak przysięgają wierność monarsze Kościoła i karnie wykonują jego polecenia. Jeśli droga Ci jest suwerenność Polski, nie wspieraj państwa, które na tę suwerenność ustawicznie nastaje. Wystąp z Kościoła przez miłość do swojego kraju!

– Katolicy wierzą, że po śmierci wstaną z grobów w nowych, doskonałych ciałach, by żyć wiecznie w raju. To niedorzeczność – jedna z wielu w ich doktrynach. Masz prawo w to wierzyć, ale jako wolny człowiek masz też prawo głośno mówić, że to absurd. Jednak żyjesz w kraju, w którym nazwanie katolickich przekonań niedorzecznością może uchodzić za niebezpieczne, podczas gdy podobne sądy wygłaszane przez księży pod adresem innych religii i ich wierzeń (zresztą słuszne) nie napotykają sprzeciwu (też słusznie). Zaprotestuj przeciwko kneblowaniu ust i szantażowi moralnemu, który pod pretekstem prawa do szacunku uniemożliwia swobodne krytykowanie doktryn religijnych katolicyzmu. Wystąp z Kościoła, który każe Ci wierzyć w niezliczone niedorzeczności, nawet nie udając, że można by je poprzeć jakimiś dowodami. Nie trzymaj z ludźmi, którzy dają sobie prawo narzucania innym – i to nawet bezbronnym intelektualnie małym dzieciom – dziwacznych i niedorzecznych dogmatów oraz pobierania z tego tytułu wynagrodzenia tylko dlatego, że w nie wierzą. To głęboko nieuczciwe. Pozostając w Kościele, dajesz przyzwolenie na głoszenie wielu nonsensów i sprzeczności. Mądremu i uczciwemu to się nie godzi. Więc wystąp z Kościoła!

Apostazja nie jest atakiem na Kościół. Nie jest nim również namawianie do niej. To żadna agresja nie należeć do jakiejś organizacji albo się z niej wypisać. Nie daj sobie wmówić, że występując z Kościoła, robisz coś radykalnego. To nonsens – pozostając poza Kościołem, jesteś neutralny, a nie zaangażowany. To ochrzczenie Cię było atakiem na Twoją wolność i samostanowienie. Apostazja jest tylko przywróceniem autonomii, którą Ci odebrano. Nawet jeśli wierzysz w dogmaty katolicyzmu i kochasz Kościół, nawet jeśli uważasz, że całe zło, które czynił i czyni, nie odbiera mu świętości i czci, powinieneś z niego wystąpić, aby wstąpić do niego powtórnie jako wolny człowiek – mocą własnej, świadomej decyzji. Apostazja jest dla wszystkich – również dla katolików!

Wzbiera dziś fala gniewu na Kościół rzymski, który chce użyć polskiego parlamentu, aby wymusić na kobietach rodzenie dzieci, które umrą w ich łonach bądź umrą w męczarniach zaraz po urodzeniu. Na fali tego słusznego gniewu wielu Polaków wystąpi w tych dniach z Kościoła. Dołącz do nich!

godot
Posty: 1
Rejestracja: pn lip 16, 2018 11:07 am

Re: Dlaczego powinnaś/powinieneś dokonać apostazji właśnie dziś?

Post autor: godot » pn lip 16, 2018 11:29 am

Witam,
to mój pierwszy post na tym forum.

Zgadzam się w 100% z argumentami za opuszczeniem Kościoła, ale...

Nigdy się nie zapisywałem do Kościoła, który i tak nie będzie mnie chciał wypisać.
Pan Hartman pisze "...Nawet apostazja nie likwiduje sakramentalnych skutków chrztu.", więc jaki jest sens iść do Kościoła "po prośbie"?

Przydała by się organizacja, która by w imieniu tysięcy Polaków, wymogła FAKTYCZNE wystąpienie z Kościoła, bo pojedyncze osoby Kościół ma za nic!
Bez prawników i sądu pewnie się nie obejdzie.
I najważniejsze, żeby pokazać, że wiele osób nie identyfikuje się z Kościołem Katolickim i to nawet ci którzy określają się jako wierzący.
Żeby pokazać również, że te tysiące, jakie Kościół liczy jako swoich "poddanych", nie życzą sobie być tak traktowane i pokazać tez politykom, że "kupując" przychylność kleru, nie kupują tego u ludzi ochrzczonych, a często nawet też nie tych którzy chodzą do kościoła.

Teoretycznie to neutralne państwo powinno stać pomiędzy organizacją religijna, a obywatelem, strzegąc praw tego drugiego, ale wiemy jak jest:/
Dlatego trzeba się zorganizować, aby zadbać o swoje prawa.
Samo pójście do kościoła i powiedzenie, "chce wystąpić" nic nie da.

ODPOWIEDZ